Polityka
Jakkolwiek by nie zaczął problem jest złożony i niezręczny.
Jesteśmy wychowani na pesymistów.
Cokolwiek się dzieje wokół nas to większość uznaje za absolutny dopust (tak miało być, ja tego nie zmienię, to oni, oni i tak zrobią po swojemu).
Nieprawda
Mamy wpływ i to w znaczącym stopni na to, co się dzieje wokół nas zwłaszcza politycznie.
Wybory
Wybieram bardzo często i to, kogo wybieramy ma znaczenie.
Dokupi będzie demokracja to wybory mają sens.
Jeśli nie można wybrać, kogo się chce to trzeba o tym powiedzieć.
W naszym kraju biorąc udział w wyborach wybieramy partie polityczną.
Niema partii politycznej która nam odpowiada to nie idziemy do wyborów bo nie mamy kogo wybrać.
Telewizor po któryś tam wyborach nas podsumował „jesteście ciemnogród bo nie wybieracie to tych co my popieramy”
Telewizor wie lepiej kogo wybrać.
Do następnych wyborów większość ludzi nie poszła bo nie chcieli tych co już byli i się nie sprawdzili, to telewizor też był niezadowolony i powiedział ze mniejszość wybrała niedobrych.
Co te biedne ludzie mają robić?
Jak ma być skoro nikt nas nie pyta czy jesteśmy zadowoleni?
Trzeba powiedzie tylko jedno.
Iść do wyborów i oddać głos nieważny.
Głosów nieważnych musi być tyle ilu jest niezadowolonych.
Głosuje 40% uprawnionego społeczeństwa, reszta nie głosuje, bo ma tego dość, bo nie wieży że coś się zmieni.
Głos 60% niezadowolonych miał by wielkie znaczenie.
Wybieramy ciągle tych samych, tyle tylko, że się zmieniają stołkami.
Kolesie z jakiejkolwiek partii układają listy i mówią byśmy na nich głosowali.
Nawet, jeśli oddam głos na tego, co mi się podoba to oni i tak nie jest wybrany, bo nie był na pierwszym miejscu. Wybraliśmy (Kolesia X), bo on był na pierwszym miejscu, ale on nie wpisał się sam na to pierwsze miejsce na liście swojej partii i wcale na to pierwsze miejsce nie trafił, bo wybrała go demokratyczna większość klesi partyjnych. To ich komitet liderów na spotkaniu ustalił, że (Koleś X) jest na pierwszym miejscu.
Oni (Kolesia X) wystawili po to by swoim liderom partyjnym załatwił ciepłe posadki i jakąś kasę za budowę nowego marketu albo jeszcze większą kasę za likwidacje polskiej fabryki, która produkuje konkurencyjny towar. Polskiej Fabryki niema a w zachodnim supermarkecie sprzedaje się towar z innego kraju. Powiesz, że to gadanie, bo w marketach sama chińszczyzna, tak masz rację tyle tylko, że Chińczycy zarabiają na tym towarze tylko wtedy jak nim handlują bezpośrednio na naszych bazarach. Powiedz, kto tą chińszczyznę sprowadza? Znasz Kowalskiego, który przywozi kontenery prosto z Chin? Ja znam kowalskich na etatach kierowców, którzy przywożą na zlecenie międzynarodowych korporacji handlowych kontenery z chińszczyzną z europy zachodniej. Wiecie, dlaczego z europy zachodniej? Bo podobno nasze porty nie przyjmują gigantycznych statków kontenerowych „Wielki Przekręt” - tak „Wielka Siódemka” (Niemcy, Francja) nakłada limity na sprowadzanie towarów z poza UE to Europa Zachodnia (Niemcy, Francja) i Ameryka (USA) wciskają nam ten towar, bo zainwestowali w kraje wschodzące. Oni muszą wcisnąć ten towar nam by otrzymać zwroty swoich nakładów. Sami dla siebie też w ten sposób zbudowali bezrobocie i wielki kryzys.
Wybieramy kolesi partyjnych, którzy mają gdzieś ten kraj.
Oni popierają wolny rynek.
Wolny rynek to pieniądze.
Pieniądze to władza.
Władza to pewność siebie.
Zobacz, jacy oni są pewni siebie bez względu na to, jaka to partia.
Pamiętaj Koleś z pierwszego miejscu na liście nie został wybrany przez ciebie.
Tego kolesia wpisali na listę ci, co mają władze.
Na naszych oczach robią sobie z nami, co chcą.
Partia polityczna ma poparcie u telewizora.
Telewizor zrobił wodę z mózgu obywatela i powiedział, że (Kandydat Y) jest frajer a (Kandydat X) to twój brat a jak zagłosujesz na (Kandydata Y) to ty też jesteś frajer.
Telewizor to jest twoja wyrocznia jedyna i słuszna.
Robisz inaczej jak ci każe telewizor to jesteś wieśniak i ciemnogród.
Telewizor wie najlepiej.
Ludzie kurcze, kto to jest ten telewizor, co robi za pana boga i konstytucje jednocześnie?
Idź glosować na partię (A) bo tak ci kazał telewizor.
Ja idę do wyborów i oddaję głos nieważny, ponieważ z mojego punktu widzenia brak alternatywnej partii, na którą mógłbym glosować.
Wielu polityków zachowuje się moim zdaniem jak anarchiści wprowadzając zamęt i chaos.
Dużo głosów nieważnych będzie sygnałem dla polityków, jakie mają poparcie i nie wcisną mi kitu, że reprezentują większość.


TheSystem 15.03 18:40
Karol Szczepański 14.03 16:42
craft 27.01 02:27
B4944930 26.01 17:38
SJG 10.01 23:53
Rkt 04.10 12:02
Jilith 12.01 20:00